W finałowych odcinkach okazuje się, że Wilson jest chory na raka. House namawia przyjaciela do leczenia, jednak terapia jest nieskuteczna i Wilsonowi pozostaje 5 miesięcy życia. Ponadto House narusza zasady warunkowego zwolnienia i grozi mu powrót do więzienia na pół roku. W efekcie House pozoruje własną śmierć, by móc spędzić z Wilsonem jego ostatnie miesiące.
Od szkoły podstawowej grał na pianinie. Zaczął komponować pewną melodię w liceum, ale nie potrafił jej dokończyć. Dokonał tego jeden z jego pacjentów, będący sawantem pianista (sezon 3 odcinek 15 pt. „Half Wit”). Gra również na gitarze. Używa gitary elektrycznej Gibson Flying V (kremowy, z pickupami Gibson Humbucker AlNiCo, na początku z jednostronnym mostkiem tremolo wyrwanym przez „porywacza” w odcinku „Alone” (s. 4 odc. 1), później wymienionym na mostek Tune-o-matic). W odcinku 21 sezonu 5 House gra na harmonijce ustnej akompaniując sobie na fortepianie.