Po dojechaniu do Demidówki obsługi lkm baterii zestrzeliły przelatujący polski samolot obserwacyjny. Od odłamków zginął jeden z podoficerów baterii. Wieczorem 17 września w Dubnie uzupełniono zaopatrzenie, a nocą w stacji Kamienica za Dubnem transport wyładował się. 18 września 4 bateria i dowództwo dywizjonu podjęły marsz po trasie; Podłuże, Nikitycze, Milcza mała i Wielka, Pełcza, Wołkowyja, Rakoźno, Ostrów. Podczas marszu kilka razy kolumna była ostrzeliwana, przez dywersantów ukraińskich. Po krótkim wypoczynku bateria podjęła dalszy marsz przez Mytnicę, Korolówkę, Szczurowicę. Z uwagi na forsowny 63 kilometrowy marsz padły 3 konie, 12 następnych było całkowicie niezdolnych do dalszego wysiłku.
W dniu 19 września 4 bateria kpt. Janusza Heckera znalazła się w Szczurowicach i dołączyła do II dywizjonu 40 pułku artylerii lekkiej pod dowództwem ppłk. Jana Cudka, w Grupie „Dubno” płk. Stefana Hanki-Kuleszy. 20 września o godz. 2.00 4/33 pal podjęła dalszy marsz przez Batyjów, Kustyń, Łopatyń, Opłucko, Ohladów do Krzywe. Podczas odpoczynku zajęto stanowiska ogniowe, gdyż grupa była w kontakcie z postępującymi oddziałami sowieckimi. O godz. 20.00 podjęto dalszy marsz, docierając rano 21 września w okolice Kamionki Strumiłowej. Z uwagi na zamknięcie dalszej drogi przez oddział z niemieckiej 4 Dywizji Lekkiej. Bateria 4/33 pal kpt.