Ponadto Władysław musiał się pogodzić z przekazaniem macosze Salomei z Bergu w dożywocie, jako oprawy wdowiej łęczyckiego, oraz w przyszłości (po osiągnięciu wieku sprawnego) wyposażyć kolejnego brata Henryka księstwem sandomierskim zapewne czasowo (dożywotnio) wydzielonego z dzielnicy senioralnej. Testament nie regulował kwestii wyposażenia najmłodszego syna Krzywoustego urodzonego już po śmierci ojca Kazimierza II.

Władysław II w chwili śmierci ojca będący już dorosłym mężczyzną, od kilkunastu lat żonatym i posiadającym co najmniej jednego syna (Bolesława urodzonego w 1127; data urodzenia drugiego syna Mieszka pozostaje dyskusyjna i waha się między 1130 a 1146 rokiem) z pewnością liczył, że podobnie, jak Bolesławowi Chrobremu w 992, Mieszkowi II w 1033, czy wreszcie ojcu księcia w 1106, także i jemu uda się w krótkim czasie zjednoczyć na powrót Polskę. Zważywszy na posiadane życiowe doświadczenie i przewagę militarną nad juniorami, należało się spodziewać, że zamysły te zakończą się po raz kolejny sukcesem.