Piotr Włostowic, stojący na straży przestrzegania statutu Krzywoustego na takie rozwiązanie, zgodzić się nie mógł (zwłaszcza że po usunięciu juniorów nic już by nie stało na przeszkodzie, by pozbyć się również wszechwładnego wojewody).
Jeszcze w 1145 wydawało się, że do ostatecznych rozwiązań nie dojdzie, o czym świadczy zaproszenie na ślub syna wystosowane do Władysława przez Piotra Włostowica. Na początku roku następnego książę senior postanowił jednak postawić wszystko na jedną kartę i pozbyć się palatyna. W tym celu pod byle pretekstem nakazał go uwięzić, oślepić, odebrać dobra i wygnać z kraju, co spowodowało wybuch niezadowolenia części możnych zagrożonych brutalnym postępowaniem księcia. Dodatkowym problemem było udanie się wygnanego Piotra Włostowica na Ruś, gdzie palatyn skutecznie zniechęcił miejscowych książąt do polityki swojego byłego władcy (przy czym nie musiał się starać zbyt intensywnie, gdyż Kijów w tym czasie również przeżywał przesilenie polityczne).