42.
Zabicie Sekstusa Pompejusza W 35 p.n.e. Sekstus Pompejusz uciekł z Sycylii i popłynął do Mityleny. Antoniusz zaraz po otrzymaniu wieści o Pompejuszu wyznaczył Titiusa na wodza przeciw niemu i kazał mu z okrętami oraz wojskiem zabranym z Syrii podjąć energicznie wojnę z Sekstusem, gdyby ten ją zaczął, albo go z honorami sprowadzić, jeśliby się oddał pod opiekę Antoniusza. Titius przybył więc z Syrii ze 120 okrętami i wielkim wojskiem, ale Pompejusz ruszył w głąb Bitanii, dążąc do Armenii. Kiedy nocą niepostrzeżenie ruszył naprzód, Titius podjął za nim pościg. Po gwałtownym marszu dopadł go wieczorem i rozłożyli się obozem, każdy oddzielnie wokół pewnego wzgórza. Wtedy Sekstus w nocy napadł na niego, ale nie z całym wojskiem i bez podjęcia pościgu za uciekającymi, tylko ruszył dalej w głąb kraju, tracąc szansę na zupełne rozgromienie wojska nieprzyjaciela. Pompejusz gniewał się także na Titiusa, że podjął się prowadzić tę wojnę przeciw niemu, bo go uratował niegdyś jako jeńca, kiedy dostał się do niewoliKasjusz Dion, Historia rzymska, ks. XLVIII, rozdz. 30, 5-6. Następnie w nocy niepostrzeżenie wymknął się z obozu, by skierować się ku morzu i spalić flotę Titiusa.