W 1947 r., już po ostatecznym wygaśnięciu „pomorskiej epopei wileńskiej”, stał on za niezrealizowanym pomysłem zamordowania żołnierzy 5 Brygady Wileńskiej sprzeciwiających się ujawnieniu.

W 1946 nadzorował brutalne śledztwo nad „Inką” – Danutą Siedzikówną.

6 października 1951 Wołkow dowodził w Zbereżach n. Bugiem, pow. Włodawa 800-osobową obławą UB i KBW przeciwko podporucznikowi Edwardowi Taraszkiewiczowi „Żelaznemu” i jego trzem ostatnim żołnierzom z obwodu Włodawa Inspektoratu Chełm AK-DSZ-WiN. Zginęli w walce: Edward Taraszkiewicz „Żelazny” i Stanisław Torbicz „Kazik”. Dwóch pozostałych partyzantów ujęto, w procesie skazano na śmierć i w 1953 r. stracono. W czasie akcji w Zbereżach Wołkow osobiście zabił rodziców jednego z partyzantów, Natalię i Teodora Kaszczuków, w których domu ukrywali się partyzanci.

W 1957 Wołkow został zwolniony z pracy w organach bezpieczeństwa ze względu na trudności w pisaniu i czytaniu. Został pochowany na Cmentarzu Komunalnym Północnym w WarszawieWyszukiwarka cmentarna – warszawskie cmentarze..