Po starcie, załoga otrzymała zezwolenie wznoszenia korytarzem powietrznym w stronę radiolatarni RENAT, na kierunku 240 stopni. Aby ustawić się na tym kierunku, piloci zaraz po starcie wykonali skręt w lewo.

O godzinie 20:36.40, kiedy samolot przecinał poziom 3000 metrów (prawie 10 000 stóp), w kokpicie najprawdopodobniej zabrzmiał alarm informujący o rozhermetyzowaniu się kadłuba. Zaniepokojona załoga postanowiła awaryjnie zawrócić na lotnisko w Biszkeku. Po chwili piloci zgłosili zamiar lądowania na pasie 08 "z widocznością" (w trybie VFR). Kiedy kontrola zezwoliła na awaryjne zniżanie, załoga rozpoczęła skręt w prawą stronę, by o 20:41.40 uchwycić kontakt wzrokowy z pasem 08 (co zgłosili wieży kontroli lotów lotniska).

O godzinie 20:42.30, samolot znajdował się w odległości dwunastu kilometrów od progu pasa, poruszając się z prędkością 460 km/h, 400 metrów nad ziemią. Przez następne siedem kilometrów, załoga zwolniła prędkość maszyny do 340 km/h.

Samolot nie został jednak właściwie skonfigurowany przed lądowaniem. Piloci zgłosili chęć przejścia na okrążenie nad lotniskiem, ze skrętem w lewo, by uzyskać minuty potrzebne na przygotowanie odrzutowca do przyziemienia.