Intensywny żar, gęsty toksyczny dym, niewydolne maski przeciwgazowe, fale uderzeniowe eksplozji z kabiny modułu dowodzenia, utrudniały wysiłki naziemnych grup ratunkowych. Istniała obawa, że pożar modułu dowodzenia może uruchomić ucieczkowe rakiety ratunkowe (LES) na paliwo stałe, zabijając prawdopodobnie obsługę naziemną w pobliżu. Minęło pięć minut, zanim otworzono wewnętrzny i zewnętrzny właz, procedura otwierania składała się z trzech wielostopniowych zapadek. Podczas otwierania włazów, pożar w module dowodzenia się wypalił. Chociaż światło w kabinie nadal działało, drużyny naziemne nie mogły znaleźć astronautów. Kiedy dym nieco się przerzedził, znaleziono ciała, ale nie można było ich ruszyć. Wysoka temperatura stopiła nylonowe kosmiczne kombinezony astronautów z wężami łączącymi ich z systemem podtrzymywania życia. Ciało Grissoma leżało po prostu na pokładzie. Kombinezony jego i White'a były stopione razem. Ciało Eda White'a leżało na centralnym stanowisku. Według protokołu misji jego zadaniem było otwarcie włazu otwierającego się do wewnątrz, co było niemożliwe ze względu na ciśnienie wewnątrz modułu, które było wyższe od ciśnienia zewnętrznego (atmosferycznego). Zadaniem Chaffee`ego było wyłączenie wszystkich systemów statku kosmicznego z wyjątkiem łączności.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Apollo 1 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.