O tamtej pory ataki talibów wzrosły do pięciu, sześciu razy dziennie na wojska koalicji, które przybyły już do bazy. Talibowie atakowali z popularnej wśród swoich bojówek broni ręcznej RPG-7 i wyrzutni rakiet.
Wszystkie drogi prowadzące do miasta zostały zablokowane, zorganizowano korytarz humanitarno-ewakuacyjny dla cywilów. Nad miastem latały helikoptery namierzając rebeliantów. Jednak takie patrole z powietrza były niezwykle ryzykowne z powodu groźby zestrzelenia jednostki przez bojowników. Na każdy atak talibów wojska koalicji odpowiadały bronią ręczna, artylerią, atakiem z moździerzy. 200px|left|thumb|Haubica M777 używana w walce podczas oblężenia przez Kanadyjczyków 20 sierpnia 2006 odbył się desant na miasto przez grupy spadochronowe, kierowane przez kaprala Bryana Budda. Dzięki posiłkom po intensywnej wymianie ognia wyparto bojowników na obrzeża miasta. Podczas walk zginął kapral Bryan Budd, który pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Wiktorii, najwyższym wyróżnieniem w brytyjskich siłach zbrojnych. W ciągu następnych 9 miesięcy podczas oblężenia talibowie podjęli jeszcze 79 ataków na siły ISAF.