Podobnie jak jego ojciec, poznał morza i oceany całego świata.
Przyjazd do Polski thumb|240px|right|Widok pałacu w Błociszewie w 1912 r., wkrótce po objęciu go przez Daniela Kęszyckiego Po śmierci ojca Daniel został sprowadzony przez swoją babkę Florentynę (matkę Stefana) do Polski i w 1908 objął rodzinny majątek składający się z Błociszewa i Gaju k. Śremu oraz Polwicy w powiecie średzkim. Odbył praktyki rolnicze w dobrach hr. Krzysztofa Mielżyńskiego w Brzóstowni i Mchach. Na początku nie identyfikował się z polskością, po polsku mówił słabo, lepiej znał język angielski, niemiecki i francuski, w którym później spisał swoje wspomnienia. Później (podobno pod wpływem lektury Sienkiewicza) obudziły się w nim patriotyczne uczucia. Swoją antypruską postawę okazał, między innymi wieszając w swoim pokoju podczas I wojny światowej portret króla Wielkiej Brytanii Jerzego V. Bardzo unowocześnił swój majątek, sprowadzał maszyny, traktory, podłączył Błociszewo do sieci elektrycznej i telefonicznej.