Wkrótce Jankowskim urodziło się dwoje dzieci: Elżbieta (1878) i Jerzy (1879). W 1879 Jankowski nabył ziemię (ok. 550 ha) na półwyspie Sidemi (obecna nazwa Półwysep Jankowskiego), a w połowie 1880 przeprowadził się tam wraz z rodziną. Tu przyszły na świat jego kolejne dzieci Anna (1884), Jan (1886), Siergiej (1888) i Paweł (1890).
Półwysep Sidemi z uwagi na swoje położenie blisko granicy mandżurskiej był niebezpiecznym miejscem. Ludziom zagrażały nieustannie rozbójnicze bandy hunhuzów, a zwierzętom tygrysy i lamparty ussuryjskie. Jankowscy spali z bronią gotową do strzału. Michał był doskonałym myśliwymDybowski pisze "Jako strzelec, czy to ze sztucera kulami, czy z dwururek śrótem, nie miał sobie równego na Syberji"/ – Pamiętnik dra Benedykta Dybowskiego od roku 1862 zacząwszy do roku 1878. str. 513.. Podczas jednej z potyczek udało mu się uniknąć śmierci, gdy celnym strzałem oddanym w tył powalił przywódcę bandy, który chował się za drzewem. Towarzyszący mu Koreańczycy uznali, że stało się to za sprawą dodatkowej pary oczu z tyłu głowy. Nadali Michałowi Jankowskiemu przydomek "Nenuni", czyli czterookiHistorię tę wspomina Benedykt Dybowski, a w pełni opisał ją Walery Jankowski w powieści "Nenuni".