thumb|Pomnik Michała JankowskiegoBył szlachcicem w Polsce, zesłańcem na Syberii, dom i sławę znalazł w Kraju Ussuryjskim. To co zebrał niech będzie przykładem dla przyszłych gospodarzy tej ziemi Już w pierwszych latach po osiedleniu się na Sidemi Michał Jankowski prowadził hodowlę jeleni sika. Nowatorska metoda hodowli pozwalała uzyskiwać poroża bez konieczności zabijania zwierząt. Ten sam osobnik mógł dostarczać poroże kilkakrotnie i zachowywał zdolność do rozrodu. W 1899 teren hodowli jeleni został ogrodzony. Na początku XX w. stado hodowane przez Jankowskiego liczyło ponad 2000 sztuk.
Równolegle rozpoczął hodowlę koni (na początku były to cztery konie rasy mandżurskiej oraz po dwa konie ras koreańskiej i zabajkalskiej). W 1891 wyprawił się do Tomska i sprowadził stamtąd tabun 160 koni. Dążył metodą krzyżowania ras do wyhodowania odmiany dalekowschodniej. W 1896 w stadninie Jankowskich było już ponad 200 kobył zdolnych do rozrodu. W stadninie hodowano konie pełnej krwi angielskiej, "odmianę Jankowskiego" oraz lekkie konie pociągowe i wierzchowce. Rocznie sprzedawano 75–100 sztuk po 175 i więcej rubli za sztukę. Ich charakterystyczną cechą było wypalane piętno z literą Я ('JA' od Jankowski)Po umiejscowieniu piętna można było rozpoznać rok urodzenia konia – informacja od Walerego Jankowskiego..