W tym samym miesiącu uszkodzona została rufa statku, gdy przypadkiem uderzył w holownik „George W. Gardner”. W sierpniu 1906 znów miał miejsce przechył, który spowodował pozwy sądowe przeciwko Chicago-South Haven Line, która kupiła statek wiosną tegoż roku.

Bunt załogi 14 sierpnia 1903 roku, w drodze z Chicago do South Haven, palacze w kotłowni odmówili podsycania ognia skarżąc się, że nie dostali na obiad ziemniaków, których się spodziewali. Gdy odmówili powrotu do pracy, kapitan John Pereue kazał – pod groźbą użycia broni – aresztować sześciu najaktywniejszych. Po przybyciu do South Haven aresztowanych palaczy – Glenna Watsona, Mike’a Daverna, Franka La Plarte’a, Edwarda Fleminga, Mike’a Smitha i Williama Maddena – osadzono w więzieniu miejskim. Dwaj pozostali, George Lippen i Benjamin Myers, wrócili do pracy i podtrzymywali ogień pod kotłami, dopóki statek nie dotarł do portu. Krótko po tym incydencie Pereue został zwolniony z pracy.