W pierwszej połowie XIX wieku różnice ekonomiczne pomiędzy regionami jeszcze bardziej się pogłębiały. Bawełna (obok tytoniu, ryżu, cukru i konopi) była głównym produktem południa i stanowiła 57% eksportu USA. Dochodowość uprawy bawełny dopełniła zależności południa od systemu plantacyjnego i jego istotnego składnika, jakim było niewolnictwoJ. McPherson, Battle Cry, s. 100..

Północ była natomiast obszarem wysoce uprzemysłowionym. Istniało duże zapotrzebowanie na pracowników, ponieważ przemysł potrzebował wykwalifikowanej siły roboczej, której niewolnicy jednak nie stanowili. Zachęcano więc do imigracji Europejczyków, którzy chętnie z tej okazji korzystali i przyczyniali się do rozwoju tej części kraju. Imigracja do stanów południowych miała natomiast bardzo ograniczony charakter. Śladem półtajnej partii „Know Nothing” – istniały tu bardzo silne nastroje antyimigranckie, skierowane przeciw katolikom (głównie Irlandczykom) oraz ŻydomP. Jenkins, Historia, s. 105..