Jeżeli na skutek migracji planetarnej znajdą się one bliżej gwiazdy, gdzie na powierzchni może istnieć ciekła woda, mogą stać się ciałami podobnymi do Ziemi lub planetami oceanicznymi, całkowicie pokrytymi oceanem.

Nie jest to jednak jedyna możliwość; jeżeli dysk protoplanetarny wokół gwiazdy jest ubogi w tlen, za to bogaty w węgiel, formujące się planety będą miały odmienny skład od ciał Układu Słonecznego – utworzą się planety węglowe. Prawdopodobnie będą one posiadały żelazne jądro, otoczone warstwą węgliku krzemu. Skorupa takiej planety może składać się z grafitu, który na pewnej głębokości przechodzi w diament, a na powierzchni może występować tlenek węgla, metan i inne węglowodory, zależnie od warunków w postaci lodu lub cieczy.

Warunki panujące na powierzchni bardzo silnie zależą od nasłonecznienia, jednak w ogólności oczekuje się, że superziemie będą wykazywały bardziej gwałtowną tektonikę płyt i silniejszy wulkanizm niż Ziemia. Inne badania wskazują jednak, że skorupa takiej masywnej planety może być dostatecznie sztywna, aby tektonika płyt nie mogła się rozwinąć.