W latach późniejszych, z powodu eksploatacji węgla prowadzonej przez Kopalnię Węgla Kamiennego Julian, doszło do odkształcenia przekopu wschodniego, co spowodowało problemy z jego prawidłową wentylacją. W związku z powyższym liczący około 600 m fragment wyrobiska został otamowany i o tyleż zmniejszyła się długość wyrobisk CP Bolko. Pompownia rozpoczęła pracę w czerwcu roku 1988, a 30 kwietnia 1990, po wyłączeniu ostatniej pompowni lokalnej, przejęła pompowanie wszystkich wód ze zrobów kopalń rud. Średnio pompy usuwają z dawnych wyrobisk ZGH Orzeł Biały około 22 m³ wody na minutę, natomiast zaprojektowane są tak, aby móc usuwać 36 m³ wody na minutę. Wody te są odprowadzane rurociągiem do pobliskiej Brynicy. Wstrzymanie pompowania na czas powyżej 12 godzin spowodowałoby zatopienie najpierw dawnych wyrobisk rudnych, a następnie niżej położonych kopalń węgla kamiennego (przede wszystkim KWK „Bobrek-Centrum”). Skutki tego byłyby katastrofalne.

Wody dołowe w 1990 roku z pompowni Bolko były skażone wysokimi stężeniami cynku, ołowiu oraz jonów siarczanowych, stężenia te jednak bardzo powoli zmniejszały się.