W podkreślonych przypadkach otrzymano potwierdzenie prawdziwości danych na podstawie informacji uzyskanych od właściwych proboszczów, do których wysłano opisy.)

Doświadczenie obcowania z duszami czyśćcowymi było wynikiem ślubów zostania ofiarą miłości i zadośćuczynienia jakie Maria Simma złożyła Matce Najświętszej. W efekcie tego dusze mogły nawiedzać Marię Simmę i prosić ją o pomoc poprzez dobrowolne przyjęcie na siebie różnych cierpień w ich intencji. Po jakimś czasie liczba próśb była tak duża, że Maria Simma pośredniczyła pomiędzy duszami czyśćcowymi a ich rodzinami, informując o ich prośbach, których spełnienie ulży cierpieniom czyśćcowym.

Maria Simma wspomina m.in. dusze Berty z Francji zmarłej w roku 1740, wiedenki zmarłej w roku 1810, włoskiej prostytutki oraz dwóch Włoszek, które zginęły podczas bombardowania. Zgłosiła się do niej także dusza Pawła Gisingera z Koblach z prośbą, aby jego siedmioro dzieci zebrało 100 szylingów na misje i zamówiło dwie msze św.