Kennetha Willeta, byli stosunkowo dobrze wyćwiczeni i zdołali oddać około 35 strzałów, a po śmierci części obsługi, dowodzenie działem objął ochotniczo kadet akademii marynarki handlowej Edwin Joseph O'Hara, oddając dalsze 5 strzałów. Łącznie około 15 pocisków 102 mm oraz pociski z działek przeciwlotniczych, trafiły „Stiera”, uszkadzając mu maszynę sterową i silnik główny i wywołując pożar paliwa, przez co rajder również został unieruchomiony. Obie jednostki ostrzeliwały się z odległości ok. 1000 m do 9.18, kiedy Niemcy przerwali ogień, a „Hopkins” nie był w stanie się bronić. Z powodu pożaru zagrażającego wybuchem torped, „Stier” został zatopiony przez swoją załogę, która przeniosła się na statek zaopatrzeniowy. Podczas starcia zginęło 4 członków jego załogi, 33 zostało rannych. Kapitan zatopionego krążownika Horst Gerlach w sporządzonym po powrocie raporcie podał, że jego przeciwnik był równie silnie uzbrojony, jak krążownik pomocniczy. Opuszczony przez załogę „Stephen Hopkins” zatonął około godz. 10. Z 58 osób na pokładzie (42 marynarzy, 15 artylerzystów i 1 pasażer), około połowa zginęła podczas ostrzału, a część już w morzu. Według dziennika „Tannenfelsa”, Niemcy podjęli poszukiwanie rozbitków, które jednak nie przyniosło rezultatów z powodu złej widoczności (mgła).