W swoim czwartym występie zdobył hat tricka w meczu przeciwko Luton Town. Jego forma była jednak nierówna, strzelecką dyspozycję ustabilizował dopiero w następnym sezonie. Dla swojego klubu zdobył 23 bramki, dzięki czemu został królem strzelców rozgrywek. Zdobył m.in. bramkę w meczu ostatniej kolejki przeciwko Liverpoolowi. Żeby świętować pierwszy od osiemnastu lat tytuł mistrzowski, podopieczni Grahama musieli zwyciężyć z przewagą dwóch bramek. Smith zdobył wtedy pierwszego gola, drugiego dołożył Michael Thomas w 90. minucie.
Kolejny sukces odniósł dwa lata później, po raz drugi sięgając po mistrzostwo Anglii, znów zostając najskuteczniejszym snajperem rozgrywek (ponownie zdobywając 23 gole). Rok później powołano go do angielskiej kadry na Euro 1992. Na wielkiej imprezie rozgrywanej w Szwecji zagrał w dwóch spotkaniach. Były to jego ostatnie mecze w barwach Anglii – w sumie reprezentował kraj trzynastokrotnie, dwa razy trafiając do siatki rywali.