Kilka lat po powrocie do Francji Stefan Drzewiecki był cenionym wynalazcą w dziedzinie żeglugi morskiej (wspomniane wyrzutnie torped). Tymczasem już w Rosji rozpoczął się okres fascynacji Polaka aeronautyką. Drzewiecki był pierwszym naukowcem (co jest faktem mało znanym), który stwierdził, że możliwy jest lot maszyny cięższej od powietrza. Miał to być według niego płatowiec poruszający się z odpowiednią prędkością i tworzący z kierunkiem ruchu kąt natarcia. W 1887 (jeszcze w Petersburgu) napisał pierwszą pracę z dziedziny lotnictwa – Aeropłany w prirodie („Samoloty w przyrodzie”), która nie spotkała się ze szczególnym uznaniem rosyjskiego środowiska naukowego. W 1885 w Cesarskim Towarzystwie Technicznym w Petersburgu wygłosił odczyt o locie aerodynamicznym. W 1892 wydana została po francusku (jak wszystkie następne prace Polaka) kolejna, tak jak poprzednia będąca efektem obserwacji ptaków – Les oiseaux considérés comme des aeroplanes animés („Ptaki jako żywe samoloty”). Zawiera pogłębione matematycznie uzasadnienie poglądów wyrażonych przez autora w pracy poprzedniej, omawia kwestie oporu powietrza i daje pojęcie o optymalnym kącie nachylenia skrzydeł.