Rozwiązaniem stało się zastosowanie dla nowego parowozu nietypowego i niestosowanego szerzej odwróconego układu osi 2-3-1 (2’C1’) Pacific, tworzącego układ 1-3-2 (1’C2’), nazwany Adriatic, w którym duże palenisko znajdowało się za kołami wiązanymi, podtrzymywane przez dwuosiowy wózek dla utrzymania dopuszczalnego nacisku na oś. Pojedyncza przednia oś toczna zapewniała wystarczająco dobre prowadzenie w torze przy prędkości konstrukcyjnej 100 km/h. Drugim elementem wyróżniającym konstrukcję był wybrany w celu równomiernego obciążenia osi i maksymalizacji przestrzeni parowej nieforemny kocioł, ze środkowym dzwonem walczaka w formie stożka, zastosowany już we wcześniejszej towarowej serii 280. W serii 210, skonstruowanej w 1908 roku, nie zdecydowano się jednak na zastosowanie przegrzewacza pary, a jedynie osuszacz.
Od 1911 roku rozpoczęto produkcję zmodernizowanych parowozów serii 310, wyposażonych w przegrzewacz Schmidta. Jego zastosowanie wymagało skrócenia walczaka o 600 mm i wydłużenia o tyle samo dymnicy. Wprowadzono też inne ulepszenia, w tym zmieniono konstrukcję suwaków silników i sposób wykonania odlewów cylindrów silnika (trzy odlewy, w tym oba cylindry wewnętrzne razem, zamiast dwóch odlewów po dwa cylindry).