Przez długi czas obraz Widzewa podobnie jak i samej Łodzi przedstawiał się w sposób nader monotonny i nieszczególny. Wzmianki źródłowe ów pogląd potwierdzają – na dużej polanie otoczona ze wszystkich stron lasami znajdowała się maleńka wieś. Miasteczko zaś Łódź samemi borami jest obległe tak ze wschodu, z południa, z północy y z zachodu.
Kolejne informacje o wsi Widzew pochodzą z XVI-wiecznych spisów inwentarzowych dóbr biskupich. Jeden z nich, sporządzony z polecenia biskupa Jana Karnkowskiego w 1534, informuje, że wioska Widzew posiada 5 łanów, nowo wybudowany młyn, z którego płaci kopę groszy, a wieśniacy są następujący: Wojciech Gralka – 1 łan, Stanisław Kierszcz – 1 łan, Pędziwiatr – 1 łan, Salomonowa – 1 łan, Pietruch – 1 łan. Razem oddając 6 złotych należnych podatków.
Wiek XVIII to czas daleko posuniętej dewastacji i dosłownej wegetacji osady. Zamieszkiwało ją wówczas w dwóch gospodarstwach na 3 łanach raptem czternaście osób. W 1792 zajmował gospodarstwo zaledwie jeden kmieć, a grunty orne słabej jakości, na ogół piaszczyste, nadawały się jedynie pod siew żyta i uprawę ziemniaków.