Pierwotnie, na terenach zatoki znajdowały się osady rybackie z najstarszymi znaleziskami aktywności ludzkiej sięgającymi środkowej epoki kamienia.

W okolicach IX wieku zatoka stała się bazą wypadową wikingów, którzy u ujścia rzeki Liffey założyli fortecę nabrzeżną (). Wykopaliska świadczą, że wczesna osada liczyła około 150 domów różnego przeznaczenia, w tym rzemieślniczego i rolniczego. Znaleziono również blisko 60 grobów wikingów wraz z artefaktami, w tym bronią typową dla ówczesnych wojowników. Początkowe miasto miało być otoczone wałem ziemnym oraz ogrodzeniem z pali i plecionki z wikliny. Być może to specyficzne ogrodzenie dało początek irlandzkiej nazwie Dublina: , co oznacza „Bród Pleciony”.

W XIII wieku Dublin było znaczącym miastem anglo-normandzkim, a drewniane nabrzeża były zastępowane przez kamienne umocnienia. Rozwój handlu blokowały jednak liczne piaszczyste ławice tworzące się wokół ujścia rzeki Liffey, które stanowiły zagrożenie dla statków. Wiele statków stało się ofiarami zdradliwego ukształtowania dna zatoki, co miało swoje odzwierciedlenie we wczesnych mapach z wrakami m.in. w pobliżu obecnej dzielnicy . W tym czasie oprócz kolejnych umocnień starano się radzić sobie z tym przez pogłębianie koryta rzeki.