Ponadto grupa wzięła udział w katowickim Spodku w Pożegnaniu Karnawału i Odjazdach (podczas tej drugiej imprezy wyszła na scenę przed zespołami Therapy? i H-Blockx).

Następny album Illusion – noszący konsekwentny tytuł Illusion 3 – pojawił się jak zwykle w listopadzie, tym razem 1995. To najbardziej zróżnicowana płyta w całym dorobku kwartetu. Można znaleźć na niej nie tylko utwory typowo mocno gitarowe (np. „Nikt”, „Vendetta”), ale również spokojniejsze, lekko psychodeliczne (np. „Wrona”, „Don't Creep”). W warstwie tekstowej Lipnicki ponownie dał wyraz sprzeciwu wobec łamaniu praw człowieka, poniżania innych, przemocy. W nagraniu albumu uczestniczyli gościnnie Radosław Wołas Wołowicz z zaprzyjaźnionego zielonogórskiego zespołu Stillborn oraz realizator dźwięku Tomasz Bonarowski (instrumenty klawiszowe, perkusja). Album został nominowany do „Fryderyka” w kategorii „Muzyka alternatywna”, a Lipnicki ponownie w kategorii „Wokalista”.