izb obrachunkowych, Najwyższej Izby Kontroli, biur kontroli, inspekcji i inspektorów) opinii publicznej (mediów) sądów i trybunałów.

W literaturze zwrócono uwagę, że kontrola scentralizowana jest często nieefektywna. Ośrodek centralny nie jest bowiem w stanie skontrolować wszystkiego i wszystkich; prowadzi kontrole wyrywkowe i dorywcze, co prowadzi do fikcyjności kontroli, gdyż osoby i instytucje mogą uniknąć kontroli.

Administratywiści dodają jednak, że kontrola prowadzona (nie tylko zlecana czy nakazywana) przez centrum pozwala na oderwanie się od lokalnych powiązań, zależności i mafii urzędniczych, które mogłyby wpływać na zdecentralizowane, lokalne instytucje kontrolne. Problemem zawsze pozostaje korupcja wśród funkcjonariuszy kontrolujących, a także ich niski poziom inteligencji emocjonalnej.

Jak ujął to M. Zirk – Sadowski: „dobrze przeprowadzona kontrola jest z reguły droga... wymaga zaangażowania dużych środków finansowych. Choć z reguły przynosi wymierne korzyści organizacyjne, to jednak nie jest samofinansująca... nadmiernie rozbudowany system kontroli z reguły prowadzi do odwrotnych skutków niż zamierzone...”.

Zobacz też kontrola administracji (II RP) – artykuł dotyczy kontroli w wojsku, w okresie II RP nadzór administracyjny administracja administracja publiczna

Bibliografia Administracja publiczna, red. J. Hausner, Warszawa 2005.

Kategoria:Administracja publiczna