Symeon w końcu zdołał włączyć Serbię do swego państwa, ale w sprzymierzonej z Romanem Chorwacji poniósł porażkę i w 927 roku zmarł. Było to wybawienie dla Bizancjum – jego syn Piotr był bowiem skłonny do zawarcia pokoju za cenę uznania jego tytułu, niezależnego patriarchatu bułgarskiego oraz rękę wnuczki cesarza Romana, Marii Lekapeny.

Reformy Cesarz skodyfikował prawo, głównie prawo pierwokupu ziemi przez krewnych i sąsiadów zmarłego lub niewypłacalnego chłopa, co miało zapobiegać skupowaniu ziemi przez możnowładców. Roman był pierwszym cesarzem, który zauważył ten problem i starał się mu przeciwdziałać wydając kolejne nowele powtarzające zakaz skupu ziemi drobnych posiadaczy i nakazywał zwrot nieprawnie zagarniętych dóbr. Doprowadziło to do konfliktu z warstwą posiadaczy ziemskich i urzędników, którzy rywalizowali z państwem o władzę nad chłopami. Dla cesarstwa drobni posiadacze byli źródłem rekrutów do armii i pieniędzy z podatków – gdy przestawali być niezależnymi posiadaczami i stawali się poddanymi wielkich panów państwo traciło i dochody i żołnierzy. Cesarz pisał o tym wprost w noweli prawnej: Z istnieniem drobnej własności ziemskiej wiążą się ogromne korzyści: ona to bowiem dostarcza państwu rekruta i jest głównym płatnikiem podatków.