Tworzenie formacji kawaleryjskich wymaga również obecności konnego oficera i chorążego, choć ten ostatni nie jest niezbędny. Generalnie można uznać, że im jednostka jest bardziej zaawansowana technologicznie, tym jej naturalna tendencja do wpadania w panikę jest mniejsza.
Mechanika broni palnej uległa znacznemu urealnieniu względem tej z Kozaków. Ukształtowanie terenu, drzewa czy inne jednostki sprawiają, że pocisk może nie trafić (Kozacy posiadali jako jedyną przeszkodę budynki i pagórki). Również typ jednostki ma istotne znaczenie jeśli chodzi o celność – arkebuzer uzbrojony w prymitywny arkebuz przydaje się właściwie wyłącznie przeciwko zwartemu tłumowi jednostek, kiedy pocisk na pewno w którąś trafi, podczas gdy pojedynczy fizylier jest w stanie działać niczym strzelec wyborowy, skutecznie likwidując wskazanych oficerów, chorążych i doboszy. Poprawiona animacja jednostek sprawia również, że przemarsz strzelców jest relatywnie długi – muszą oni zabezpieczyć broń, założyć ją na ramie, poprawić i ruszyć, a przy zatrzymaniu zdjąć swoją broń z ramienia, rozstawić, odbezpieczyć i dopiero oddać strzał. W przypadku muszkieterów jest to operacja niezwykle karkołomna – poza samym muszkietem ich animacja zawiera także forkiet.