pastora Grafla i rabina Ezechiela Caro.
Na wystawie inauguracyjnej przedstawiono: widowisko poetycko-choreograficzne Baśń nocy świętojańskiej ze słowami Jana Kasprowicza i oprawą muzyczną Seweryna Bersona, operę Władysława Żeleńskiego Janek (specjalnie na tę okazję zamówioną i skomponowaną), komedię Fredry Odludki.
Dyrekcję nowej instytucji powierzono Tadeuszowi Pawlikowskiemu.
Po otwarciu teatru prasa lwowska pisała wznieśliśmy twierdzę, która ma być po wieczne czasy nie tylko świadkiem wymownym naszej miłości i szacunku dla sztuki, ale także jednym z ognisk polskiej oświaty („Dziennik Polski” z 4 października 1900), a sam twórca gmachu Zygmunt Gorgolewski podkreślał: aby ten budynek poświęcony sztuce narodowej był rzeczywiście przybytkiem sztuki w najszlachetniejszym znaczeniu, aby w nim długie lata i wieki rozbrzmiewała polska mowa i pieśń serdeczna oraz uczucie narodowe, których w innych dzielnicach polskich publicznie wyznawać nie wolno. Prezydent Lwowa Godzimir Małachowski zapewniał natomiast, że w tym gmachu i z niego brzmieć będzie zawsze nasza droga mowa ojczysta na pożytek miasta, narodu i wiekopomną sławę polskiego imienia. Przed budynkiem planowano pomnik Juliusza Słowackiego lub Tarasa Szewczenki, jednak ostatecznie projektu nie zrealizowano.