Krótki okres pokoju Poza stratami wojennymi poważnym problemem dla miasta było w tym okresie kurczenie się wpływów rady miejskiej, tak w obrębie murów jak i poza nimi. Główną przyczyną tego zjawiska było nasilenie się przejmowania nieruchomości przez osoby wyjęte spod miejskiej jurysdykcji. W 1667 sejm zezwolił karmelitankom bosym na budowę kościoła i klasztoru w obrębie murów, zwalniając ten obszar zarazem od wszelkich powinności względem miasta, a w 1702 Karmelitom udało się przekształcić kamienicę przy Żydowskiej w kolejny kościół i klasztor. Ogółem, późniejsza lustracja z 1714 podawała 27 tego typu obiektów w mieście, zaś spis z 1726 mówi, że na 525 domów w Poznaniu 32 zostały przejęte na potrzeby wzniesienia kościołów i klasztorów, a 48 na własność kleru.

Przejmowanie nieruchomości przez szlachtę nie było aż tak nagminne, poza rodem Górków w obrębie murów mieszkali raczej urzędnicy poznańskiego zamku. Wspomniane już spisy wykazują odpowiednio 30 i 47 takich obiektów.