Tam doszło do kolejnej sprzeczki, w toku której Noir uderzył księcia laską, zaś Bonaparte strzelił do niego z pistoletu, zabijając go na miejscu. Sąd, który rozpatrywał sprawę, uznał, że książę działał w obronie własnej, realnie bojąc się zagrożenia ze strony potężnie zbudowanego Noira, i 21 marca 1870 uniewinnił go od zarzutu zabójstwa. Radykałowie francuscy kwestionowali następnie takie orzeczenie, zarzucając sądowi stronniczość.
Pogrzeb Pogrzeb Victora Noir w Neuilly-sur-Seine był wielkim wydarzeniem, ponad 100 tys. osób wzięło udział w uroczystościach, deklarując równocześnie swoje republikańskie poglądy. O uczczenie śmierci dziennikarza szczególnie głośno apelował Louis Auguste Blanqui oraz La Marseillaise, która z powodu wykorzystania historii Noira do ataków na cesarza została zamknięta. Nad grobem Noira radykalnie przemówienie wygłosiła Louise Michel, tylko za sprawą protestu brata zabitego Ludwika tłum nie zdecydował się na samowolną zmianę trasy konduktu i przemarsz przez centrum Paryża (obawiając się takiego obrotu sprawy władze miasta nakazały wojsku być w gotowości). Pogrzeb był tylko początkiem całej fali antycesarskich wystąpień, a zabity Noir stał się legendą i symbolem represji wobec opozycji.