Młody Władimirow związał się z bolszewikami, od 1919 był ich agentem w kontrwywiadzie Armii Denikina. W 1920 jako rotmistrz Maksym Maksymowicz Isajew przyłączył się do sił admirała Aleksandra Kołczaka, które infiltrował jako pracownik służby prasowej zaś rok później do wojsk barona Romana von Ungern-Sternberga. Po zakończeniu misji rozpoczął pracę w moskiewskim wydziale zagranicznym Czeka, przebywał krótko w Estonii. W 1922 wraz z resztkami białogwardzistów ewakuował się do Harbinu. W Związku Radzieckim pozostawia swoją żonę Aleksandrę IwanownęW powieści „Hasło nie jest potrzebne” miał otczestwo Romanowna, w „Major Wicher” brzmiało one Nikołajewna Gwarilinę (córkę profesora i nauczycielkę). Rok później urodziła ona ich syna Aleksandra, o którym Isajew dowiaduje się dopiero w 1941.
W latach 1924–27 przebywa w Szanghaju. W tym czasie radziecki wywiad zaniepokojony wzrostem NSDAP w Niemczech postanowił przenieść Isajewa do Europy. Stworzony zostaje fikcyjny sympatyk nazistów, urodzony 12 stycznia 1901 roku w Szanghaju Niemiec Max Otto von Stirlitz, którego rolę otrzymuje radziecki agent przenosząc się do Sydney. Przebywa przez pewien czas w Nowym Jorku skąd wyjeżdża do Rzeszy.