Ranny w bitwie o Berlin zostaje, będąc nieprzytomny wysłany przez organizację ODESSA (nie znającą jego prawdziwego życiorysu) do Hiszpanii a stamtąd do Ameryki Południowej. Na miejscu stara się zdekonspirować organizację byłych esesmanów, udając się do radzieckiego konsulatu celem wyjawienia prowadzonej jak dotąd bez łączności misji zostaje aresztowany i odesłany do ZSRR. Uznany wcześniej za zmarłego zostaje oskarżony o podwójne szpiegostwo i zesłany do łagru (jego żona i syn zostają w tym czasie rozstrzelani na osobisty rozkaz Józefa Stalina) skąd wraca po egzekucji Ławrientija Berii. Otrzymuje stopień doktora nauk za pracę pt. „Narodowy socjalizm, neofaszyzm, modyfikacja totalitaryzmów”. W 1967 pułkownik Maksym Isajew jeszcze raz spotyka się z dawnymi towarzyszami z RSHA w Berlinie Zachodnim, gdzie mimo wieku udaje mu się pokrzyżować ich plany.