Formułowanie obowiązku wynikającego z umowy społecznej jest często identyfikowane z aktywnością milicji lub samoobrony obywatelskiej.
Fikcyjny stan natury? Trwa naukowa dyskusja, czy teoretycy umowy społecznej wierzyli w pierwotny stan natury i w umowę społeczną stworzoną tak naprawdę przez naszych dalekich przodków, czy widzieli ją jako ‘eksperyment ideologiczny’ lub tylko jako sposób wyrażania tego, że wszystkie istoty rozumne prędzej czy później i tak zgodzą się na taką umowę. Rozprawa o Pochodzeniu i Podstawach Nierówności (1774) Jeana Jacques’a Rousseau może być określona bardziej jako fikcyjne wspomnienie tego, co przeminęło, niż jako realistyczny opis tego, co się wydarzyło. Lecz dwuznaczność pozostaje i wydaje się być nieodłącznym elementem tych teorii.
Hobbes pojmuje stan natury jako brutalną walkę wszystkich przeciwko wszystkim, na co mogły wpłynąć jego doświadczenia z Angielskiej Wojny Domowej. Locke natomiast uważa ludzi za bardziej społecznych, a jego stan natury jest zbliżony do społeczności ludu plemiennego, np. Indian, gdzie istniały już elementarne mechanizmy i normy społeczne.