Marian Pankowski, Franciszka i Stefan Themerson, Michał Witkowski, Krzysztof Niemczyk, Wilhelm Sasnal. W kwartalniku drukowali autorzy wykazujący się wiedzą interdyscyplinarną. Pismo uznawane było za jedno z najważniejszych mediów programowo prezentujących twórczość młodych ludzi w Polsce, stanowiło także o obrazie młodego Krakowa (jeden z numerów nosił tytuł „Kraków potrzebuje świeżej krwi!”). We wszystkich omówieniach podkreśla się bądź polemizuje ze stwierdzeniem, że „Ha!art” był pismem formacyjnym dla ludzi urodzonych w latach 70.
“Ha!art” był pismem lewicującym, ustosunkowanym wrogo wobec współczesnej dominacji wolnego rynku i ekonomii nad resztą życia społecznego. Znajdowało to wyraz nie tylko w tekstach ukazujących się na łamach magazynu (szczególnie w zaangażowanych, programowych tekstach redaktora Jana Sowy, np. Sezon w teatrze lalek czy System konsumpcji, czyli o co gramy czy w preferowanej literaturze np. twórczości Sławomira Shutego), ale również w strategii jego rozwoju. Wbrew podstawowym zasadom marketingu, “Ha!art” w każdym numerze zmieniał swoją identyfikację wizualną (logotyp, układ działów i oprawę graficzną), dążąc tym samym do zbudowania nieświadomości marki.