W tym celu wysłał do dowództwa Korpusu swoich przedstawicieli por. Widiakina i por. Permikina, którzy poinformowali o maszerowaniu partyzantów w kierunku Pskowa. W nocy z 5 na 6 listopada dwa dywizjony konne Pułku, liczące 446 ludzi, w pełni uzbrojonych i wyposażonych, dotarły do miasta. Dowództwo Korpusu dało amnestię żołnierzom S. Bułak-Bałachowicza, zachowało im dotychczasowe stopnie wojskowe i zatwierdziło S. Bułak-Bałachowicza jako dowódcę Pułku. W poł. listopada doprowadził on do dymisji dowódcy Korpusu Północnego gen. Aleksieja J. Wandama, którego krytykował za niedostateczne działania organizacyjno-wojskowe. Oficerowie i zwolennicy S. Bułak-Bałachowicza chcieli przeforsować jego kandydaturę na nowego dowódcę Korpusu, ale ostatecznie funkcję tę objął płk G. G. von Nef. W styczniu 1919 Oddział Partyzancki S. Bułak-Bałachowicza udanie ochraniał odwrót Korpusu z Pskowa, za co S. Bułak-Bałachowicz został mianowany na podpułkownika. W lutym Oddział działał nad Jeziorem Pejpus między wsią Mechikorm a wyspą Perrisar (Porka). Pod koniec lutego S. Bułak-Bałachowicz przedłożył gen. Aleksandrowi P. Rodziance, dowódcy Grupy Południowej Korpusu, plan przeprowadzenia ataku na wojska bolszewickie.