Poparł go w tej sprawie dziekan, prosząc konsystorz o wydanie opinii w sprawie mielnickiej cerkwi, jak również o wyraźne sprecyzowanie, które elementy pochodzenia łacińskiego były w cerkwiach dopuszczalne, a które należało eliminować.

W związku ze sporem wokół wyglądu cerkwi w Mielniku dziekan drohiczyński odbył 12 marca 1838 rozmowę z Miedwiediewem, by przekonać go do stopniowego, a nie natychmiastowego adaptowania świątyń unickich do wymogów liturgii prawosławnej. Naczelnik ziemski zarzucał Kostycewiczowi tolerowanie naleciałości łacińskich we wszystkich parafiach w dekanacie. W kwietniu 1838 konsystorz postanowił zainteresować sprawą naczelnika obwodu białostockiego Gunaropułłę, by ten skłonił Miedwiediewa do zaprzestania ingerencji w działania duchowieństwa. Pismo do naczelnika wystosował także biskup pomocniczy diecezji litewskiej Antoni Zubko. Prośba konsystorza została spełniona. Udzielając naczelnikowi wyjaśnień, Miedwiediew zarzucił duchowieństwu mielnickiemu ignorowanie zaleceń władz duchownych w zakresie delatynizacji obrządku. Twierdził także, że wszystkie świątynie unickie na Podlasiu powinny natychmiast zostać przebudowane w stylu typowych dla rosyjskiej architektury sakralnej.