Kilkadziesiąt godzin po wypłynięciu U-864 zgłosił niewłaściwe działanie silnika. Skierowano go ponownie do Bergen, jednak przedtem miał spotkać się z nawodnym okrętem niemieckim w rejonie wyspy Fedje. Do spotkania pomiędzy jednostkami nie doszło.

ZniszczenieInformacje dotyczące zniszczenia opierają się głównie na zeznaniach kapitana "Venturera" oraz analizie wraku. Szczegóły w poszczególnych źródłach są bardzo niespójne i różniące się wieloma aspektami; tutaj przedstawiona zostanie wersja Norweskiej Marynarki. Rejon, przez który płynął U-864, był patrolowany przez brytyjski okręt podwodny HMS „Venturer”, który uprzedzono o niemieckim U-Boocie i jego przybliżonej trasie. Podczas poszukiwań nie używano azdyku, aby nie zdradzić swojej obecności.

9 lutego 1945 roku hydroakustyk alianckiego okrętu podwodnego usłyszał za pomocą szumonamiernika ciche dźwięki silnika, które stopniowo narastały. Przez cały okres ataku nie użyto sonaru aktywnego. W pewnym momencie brytyjski dowódca zauważył wysoko wystający peryskop (1,0–2,5 metra nad poziom wody) niemieckiego okrętu. Jego obserwacja – poza danymi z szumonamiernika – była podstawą do obliczeń w kalkulatorze torpedowym.