Jego prokrólewskie sympatie wywołały z czasem konflikt z Kazimierzem Pułaskim, który zakończył się w kwietniu 1772 spustoszeniem jego dóbr. Zdobył sławę w czasie obrony Częstochowy. Pobił 16 sierpnia 1770 wojska rosyjskie pod Kościanem, a 1 stycznia 1771 wydał w Kościanie manifest, w którym uzasadniał swe prawa do dowództwa. Napadł ok. 10 stycznia pod Bukiem na Malczewskiego i Jana Nepomucena Morawskiego. Wziął obu do niewoli i rozbroił ich oddziały, a następnie w dniach 23–30 stycznia szturmował Poznań. Odstąpił od oblężenia, gdy generał Rönne zwolnił aresztowanych konfederatów, a miasto uregulowało zaległe podatki. Wycofał się na Śląsk doznawszy 17 lutego klęsk pod Krotoszynem i Kobylinem, gdzie przy pomocy Żydów berlińskich organizował dostawy broni i zaopatrzenia dla swych oddziałów. Powrócił po 3 miesiącach i końcem czerwca 1771 rozbił wojska F. K. Branickiego w bitwie pod Widawą. Jego sekretarzem był Jędrzej Kitowicz. 3 listopada na wieść o zamachu konfederatów na króla podał się do dymisji, ale nie została przyjęta. 7 grudnia 1771 we Wschowie na zjeździe szlachty został wybrany marszałkiem konfederacji wielkopolskiej.