Turniej ten otworzył kilkunastoletnie zmagania Flamberga i Langlebena o palmę pierwszeństwa w Warszawie, które uznać należy za rozstrzygnięte na korzyść tego pierwszego. Do 1913 Flamberg uczestniczył w jedenastu różnych turniejach Warszawskiego Towarzystwa Zwolenników Gry Szachowej, zawsze plasując się w najściślejszej czołówce, w tym czterokrotnie legitymując się indywidualnym mistrzostwem klubu (1901, 1902, 1904, 1910). Przewagę nad Langlebenem potwierdził również w 1905 w meczu złożonym z trzynastu partii, z których siedem wygrał, pięć zremisował, a tylko jedną przegrał. Mecze grywał Flamberg także z innymi rywalami, np. w 1901 uległ nieznacznie (jedna wygrana, dwie porażki, bez remisów) pochodzącemu z Kędzierzyna Niemcowi Theodorowi von Scheve.
W pierwszych latach kariery, mając już opinię silnego gracza, Flamberg rzadko występował poza Warszawą. Pierwszy taki przypadek miał miejsce w 1906, kiedy uczestniczył na zaproszenie Łódzkiego Towarzystwa Zwolenników Gry Szachowej w trzykołowym czwórmeczu;