Hoffman, chirurg i łowca skamieniałości z holenderskiego miasta Maastricht, prawo własności spoczywało jednak w rękach kanonika z Maastricht, albowiem w jego posiadaniu znajdowała się okoliczna ziemia.

Korespondencja Hoffmana z innymi naukowcami uczyniła znalezisko sławnym. Podczas konfliktów po Wielkiej Rewolucji Francuskiej ukryte szczątki zostały odkryte, wydane, jak się mówi, za alkohol, a następnie przetransportowane do Paryża, gdzie zajął się nimi Georges Cuvier, który zdolny opisać je w sposób naukowy, aczkolwiek le grand animal fossile de Maastricht nie został opisany jako mozazaur aż do 1822, natomiast swej nazwy, Mosasaurus hoffmanni, nie otrzymał aż do 1829. Kilka grup szczątków mozazaurów odkrytych w Maastricht wcześniej, wystawionych w Teylers Museum w Haarlem od około 1770, zostało uznanych za mozazaury dopiero w XIX stuleciu.

Pokłady wapienia w Maastricht stały się za sprawą mozazaurów tak sławne, że dały w końcu nazwę ostatniemu trwającemu 6 milionów lat piętru górnej kredy – mastrychtowi.