Pierwsze działania w tym kierunku podjął Szaszkewycz. Wkrótce zbliżyli się do niego dwaj inni studenci lwowscy, to jest Hołowacki i Wahyłewycz, i wspólnie zaczęli pracę nad stworzeniem języka i literatury ukraińskiej. Weszli też w kontakt z działaczami słowiańskimi innych krajów monarchii, a sami pod ich wpływem zaczęli zbierać pieśni, legendy i dokumenty historyczne.

Pierwszym zagadnieniem była sprawa alfabetu. Właśnie wtedy Wacław Zaleski wydał Pieśni polskie i ruskie ludu galicyjskiego (1833), w alfabecie łacińskim. Przeciw temu wystąpił Szaszkewycz wydając w 1836 broszurę pt. Azbuka i abecadło, gdzie postulował używanie cyrylicy. Broszura, wydana w Przemyślu, była odpowiedzią na artykuł Józefa Łozińskiego, ogłoszony w 1834 w „Rozmaitościach Lwowskich" pt. O wprowadzeniu abecadła polskiego do piśmiennictwa ruskiego. Polemika ta ma wielkie znaczenie, ponieważ Szaszkewyczowi wyraźnie szło tu o zachowanie odrębności narodowej, gdyż alfabet łaciński, jak mu się zdawało, groził utonięciem w morzu polskiej kultury, polskiej literatury owego czasu, która skądinąd fascynowała tych młodych Ukraińców.

Młodzi ludzie pracując nad wytworzeniem języka literackiego szukali podstawy w mowie ludu.