Pod koniec sierpnia 1999 roku PKP zapowiedziały zawieszenie nierentownego ruchu pasażerskiego, motywując to złym stanem torowiska i niską frekwencją. Mimo protestów mieszkańców i władz lokalnych PKP podjęły decyzję o zawieszeniu ruchu. 1 kwietnia 2000 roku odbył się ostatni kurs pociągu Tczew – Skarszewy.

1 stycznia 2002 na całej długości linii 233 zawieszono ruch towarowy. Jeszcze w 2002 dość intensywnie próbowano przekonać PKP do wznowienia połączeń pasażerskich do Skarszew, ale ostatecznie skończyło się to na niczym. Tory z biegiem czasu ulegały korozji i zarastały lub były rozkradane przez złodziei. Linia kolejowa była na wielu odcinkach nieprzejezdna. Jakiekolwiek szanse na reaktywację połączenia pogrzebała budowa autostrady A1, przecinającej linię nieopodal Żelisławek. W miejscu tym nie tylko nie wybudowano wiaduktu, ale również dokonano demontażu torów na tym krótkim odcinku. W 2008 roku torowiska zostały przez PKP nieodpłatnie przekazane samorządom gminnym, a te zdecydowały się na rozbiórkę torów. W 2008 roku rozebrano fragment między Kościerzyną a Skarszewami, natomiast w 2009 zdemontowano tory między Skarszewami i Pszczółkami.