Autorami scenariusza Legionu ulicy byli Maksymilian Emmer i Andrzej Wolica, którzy współpracowali nad jego tworzeniem z Aleksandrem Fordem. Według Leszka Armatysa pomysł na fabułę filmu „grawitował (…) w kierunku sentymentalnej podwórkowej ballady. Raczej optymistycznej, bliższej poczciwości pozytywistycznych obrazków miejskich, niż autentycznej ludowości poezji ulicy”. W prostej opowieści twórcy odwoływali się do polskiej rzeczywistości i prawdziwego życia, ponadto ukazano w niej w sposób moralizatorski „solidarność i przyjaźń proletariackich dzieci”, mówiono „o szlachetności ludzi zdolnych do podania ręki znajdującym się w potrzebie”.

Aleksander Ford podjął kilka decyzji w kwestii realizacyjnej, które miały odróżnić Legion ulicy od filmowych produkcji polskich przełomu lat 20. i 30. XX w. Zrezygnował z rejestrowania zdjęć w atelier na rzecz autentycznych ulicznych plenerów i naturalnych wnętrz, podpatrując życie na gorąco, w trakcie stawania się. Ograniczył angażowanie aktorów zawodowych, zwłaszcza szeroko rozpoznawalnych, w ich miejsce zatrudniając aktorów niezawodowych.