Ponadto zaproponował rozbudowę kościoła św. Mikołaja bądź budowę nowego parafialnego kościoła katolickiego z uwagi na to, że średniowieczna świątynia istniejąca w niezmienionym kształcie od połowy XVIII wieku nie odpowiadała już aktualnym potrzebom. Chciał też rozbudowy dzielnicy robotniczej na Żywieckim Przedmieściu, przy Berggasse (dziś Michałowicza) i Kamitzgasse (dziś Kamienicka) oraz budowy hotelu robotniczego na pięć tysięcy miejsc. Najbardziej znany jest jednak projekt przebudowy Töpferplatz, uznanego przez Fabianiego za najważniejszą przestrzeń publiczną Bielska (co oddawało faktyczny stan rzeczy), na którym miał się znaleźć secesyjny gmach ratusza "o iście florenckim pięknie".

Realizacja Realizacja wszystkich założeń planu została obliczona na 1 800 000 koron austro-węgierskich. Było to jedną z głównych przyczyn niewykonania planu w całości – kwotę szybko zredukowano o blisko połowę, do 1 000 000 koron. Ponadto sam projekt wywołał wiele kontrowersji. Pojawiały się opinie, że jest "utopijny", "pomyślany na jakąś wyimaginowaną przyszłość" itp. Realizację niektórych postulatów uniemożliwiły sprzeciwy mieszkańców, którym plan został udostępniony do wglądu.