Litten zajął się obroną oskarżonego, argumentując, że jego klient działał z uzasadnionej wściekłości w reakcji na 33 morderstwa popełnione przez Zörgiebela. Wymiar sprawiedliwości nie chciał zapoznać się z zebranym materiałem dowodowym. Wniosek Littena został odrzucony z uzasadnieniem, że zarzuty stawiane Zörgiebelowi mogą być prawdziwe, jednak nie mają wpływu na sprawę za spoliczkowanie.

Celem procesowym Littena w wielu postępowaniach przeciwko ofiarom ataków policji i nazistów nie było wyłącznie naświetlenie pojedynczej sprawy, lecz raczej rozpatrzenie jej w szerszym kontekście zachowania policji oraz odpowiedzialności politycznej. Przy tym nie chodziło mu o kreację męczenników sprawy socjalistycznej – za każdym razem wnosił o uniewinnienie lub karę odpowiadającą wadze przestępstwa. Doprowadziło to do konfliktów z organizacją Czerwona Pomoc i KDP.

Linię obrony opierał nie tylko na środkach procesowych, które były do dyspozycji zgodnie ze Strafprozessordnung – niemieckim kodeksem postępowania karnego, lecz także na prowadzonych osobiście przesłuchaniach świadków, odbywających się często podczas imprez organizowanych przez Czerwoną Pomoc.