Gdy wrócił do rodzinnej Dąbrowicy okazało się, że prawie cała jego rodzina została wysiedlona do ZSRR. Po krótkim pobycie w Gdyni u siostry, Albiczuk zamieszkał w rodzinnym domu w Dąbrowicy, gdzie aż do końca lat 1950. zarabiał malując makatki, portrety i obrazy dewocyjne. Dopiero od początku lat 1960 zaczął malować charakterystyczne dla swojej twórczości obrazy i stopniowo stawał się coraz bardziej znanym i cenionym malarzem prymitywistą.
Pierwsza jego wystawa miała miejsce w Wojewódzkim Domu Kultury w Lublinie w 1966. Potem często wystawiał w kraju i za granicą (Bratysława 1966 i 1972, Neuchâtel, Stuttgart, Londyn, Zagrzeb 1973). Jego sztukę kolekcjonował Ludwig Zimmerer. Od lat 1970. Albiczuk stał się znanym i zamożnym artystą, otrzymał też wiele odznaczeń, m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, w 1976 Nagrodę im. Jana Pocka, w 1980 Nagrodę im. Oskara Kolberga „Za Zasługi dla Sztuki Ludowej”. Artysta należał do Stowarzyszenia Twórców Ludowych.