Indywidualność każdego z aktów podkreśla fakt, że – poza parą obejmujących się odalisek na pierwszym planie – kobiety nawet nie patrzą na siebie.
Obraz należy do grupy dzieł Ingres'a inspirowanych kulturą i sztuką orientalną, podobnie jak szereg innych namalowanych przez niego przedstawień odalisek. Malarz nigdy nie był jednak w krajach Maghrebu ani krajach Wschodu, więc jego wiedza na temat Orientu pochodziła wyłącznie z poznawanych dzieł literackich i wspomnień. Łaźnia turecka jest przykładem wykorzystania orientalnego motywu jako pretekstu do namalowania grupy nagich kobiet w erotycznych pozach. Tezę tę potwierdza niewielka liczba czysto „wschodnich” elementów obrazu, jak biżuteria noszona przez bohaterki obrazu.
Dalsze losy obrazu Po namalowaniu obrazu Ingres sprzedał go jednemu z krewnych cesarza francuskiego Napoleona III, który zwrócił go po zaledwie kilku dniach, gdy jego żona zarzuciła obrazowi nieobyczajność. W 1865 dzieło nabył były turecki dyplomata Chalil Bej, kolekcjonujący dzieła o tematyce erotycznej.