Magazyn Canadian Cyclist na podstawie internetowego głosowania wybrał go kolarzem dekady oraz kolarzem roku.

2010 Trzeci sezon w Garminie Kanadyjczyk rozpoczął bardzo dobrymi wynikami w wiosennych wyścigach klasycznych. Zajął 5. miejsce w Strade Bianche oraz 2. miejsce w Amstel Gold Race. Celem sezonu stał się oczywiście Tour de France. Hesjedal do ataku ruszył już na trzecim etapie, najpierw uciekając, a na koniec finiszując z czołowej grupki. Zajął czwarte miejsce, nadrabiając nieco czasu nad częścią rywali, w tym Alberto Contadorem. Na 17. etapie ponownie finiszował czwarty (później wynik zmieniono na miejsce trzecie, ze względu na dyskwalifikację El Pistolero), tym razem na szczycie legendarnego Col du Tourmalet. W klasyfikacji generalnej skończył na 6. miejscu. Był to najlepszy rezultat zawodnika z Kanady od czasów czwartego miejsca Bauera w Tour de France 1988.

Udany rok Hesjedal zakończył równym występem w rodzinnej Kanadzie. W klasykach w okolicach Québecu i Montrealu zajął odpowiednio 4. i 3. miejsce. Ponownie znalazł się także w czołówce Clásica de San Sebastián.