Watts pragnął zmniejszyć alienację, doświadczenie towarzyszące według niego człowiekowi Zachodu, oraz (podobnie jak jego rodak i przyjaciel, Aldous Huxley), łagodzić krzywdy powstałe z powodu odcięcia się człowieka od przyrody. Czuł, że może dzięki temu choć trochę ulepszyć świat. Opracował również pomysły na szersze wykorzystanie estetyki w amerykańskim stylu życia (np.: lepsza architektura, więcej sztuki, więcej wyrafinowanej kuchni). W autobiografii In My Own Way pisał: „odnowa kultury może mieć miejsce, gdy mieszają się kultury wysoce zróżnicowane”.
Późna działalność W pismach z lat 50. wyrażał podziw dla praktyczności chan (zen) na Dalekim Wschodzie, gdyż wspomagał rozwój rolnictwa, architektury, budownictwa, medycyny ludowej, sztuki i administracji wśród mnichów żyjących w klasztorach swoich szkół.