Kiedy planowano już podpisanie kontraktu, wydarzyła się rzecz, która zszokowała muzyków, stawiając wówczas pod znakiem zapytania przyszłość zespołu. Eric: – „Najpierw usłyszałem o kłopotach w Exodusie. Wiedziałem, że Exodus chce się pozbyć swojego wokalisty Paula Baloffa. Potem usłyszałem plotki o tym, że nasz Zet ma go zastąpić. Nie mogłem w to uwierzyć. Odbyliśmy ze Steve’em męską rozmowę. Powiedziałem: Nie! człowieku, mamy nagrywać płytę. Zet był zrozpaczony, nawet płakał, ale zdania nie zmienił. To była noc przed ostatnim naszym wspólnym koncertem. Wiele osób radziło nam, żebyśmy zagrali tę sztukę bez Zeta. Przestrzegali nas, że przyjdą fani Exodusu, którzy dotąd byli także naszymi fanami i zemszczą się na Zecie za to, że śmiał w tamtym zespole zastąpić Baloffa. Nie słuchaliśmy ich i wyszliśmy na scenę w pełnym składzie. To był zupełnie niezły show, ale rzeczywiście aż do piątego utworu ludzie siedzieli odwróceni do Zeta tyłem. To go strasznie wkurzyło. W pewnym momencie nie wytrzymał, zeskoczył z estrady i zaczął bić się z jakimś facetem... Wkrótce opuścił Legacy”.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Testament (zespół muzyczny) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.